Pracujesz w marketingu? Sprawdź, czy wymaga się od Ciebie za dużo [6 poziomów kompetencji wg. taksonomii blooma]
Umów bezpłatną rozmowę o strategii rozwoju Twojego biznesu:
► https://waznepytanie.typeform.com/to/xpjMrt?typeform-source=youtube
„Największym zagrożeniem dla Twojej firmy jest zatrzymanie się na powierzchownym zrozumieniu marketingu.”
Lejek, SEO, konwersja, CRM, kampanie. Większość osób kojarzy te pojęcia i potrafi o nich porozmawiać. Problem zaczyna się wtedy, kiedy trzeba usiąść przed pustą tablicą i zaprojektować cały mechanizm od zera pod konkretną firmę.
W tym materiale pokazuję sześć poziomów kompetencji w marketingu na bazie taksonomii Blooma. To nie teoria, tylko wnioski z pracy z około 50 firmami rocznie przez ostatnie 10 lat. Największa różnica nie przebiega między osobą, która „zna się na marketingu”, a tą, która się nie zna. Przebiega między kimś, kto potrafi wykonać zadanie, a kimś, kto potrafi przeanalizować problem, ocenić rozwiązanie i zaprojektować cały system.
Pokazuję też, dlaczego właśnie na poziomie wykonywania zadań zatrzymuje się ogromna część marketerów i mniejszych agencji. Potrafią uruchomić kampanię, przygotować raport czy skonfigurować CRM, ale gdy wyniki zaczynają spadać, brakuje kogoś, kto zada pytanie: czy problemem jest reklama, popyt, jakość ruchu, strona, oferta, czy może handlowiec oddzwaniający po trzech dniach?
Z materiału dowiesz się:
czym jest taksonomia Blooma i jak przełożyć ją na kompetencje marketingowe,
dlaczego znajomość pojęć nie oznacza jeszcze umiejętności działania,
czym różni się pamiętanie, rozumienie i zastosowanie wiedzy,
dlaczego 80-90% marketerów może zatrzymywać się na poziomie wykonywania zadań,
czym różni się wykonawca od osoby, która potrafi analizować cały system,
jak wygląda marketingowiec, który szuka przyczyn, zamiast tylko zwiększać budżet,
czym różni się opinia od merytorycznej oceny jakości marketingu,
dlaczego umi
