Nagranie webinaru:
https://www.youtube.com/watch?v=AZOTHQxhV6I
Kluczowe wnioski:
- Rynek testerów w 2025 wygląda stabilniej niż w 2024, ale firmy podkręciły poprzeczkę i tną „łatwe wejścia”, bo nowych projektów jest mniej i selekcja jest ostrzejsza.
- „Mid to nowy junior” opisuje realne przesunięcie wymagań: junior ma dowozić jak dawny mid, mid ma mieć zakres zbliżony do dawnego seniora, a ofert juniorskich jest symbolicznie mało i zwykle z oczekiwaniem minimum 2 lat doświadczenia.
- Środek rynku dominuje: udział ofert dla midów urósł (51% w lutym do 64% w sierpniu), a seniorów spadł (40% do 29%), przy czym liczba kandydatów na mida jest większa niż liczba ogłoszeń, więc konkurencja i liczba aplikacji są wysokie.
- Automatyzacja staje się bazą zatrudnialności: Selenium trzyma pozycję lidera, Playwright szybko rośnie, a razem z nim w praktyce wskakuje TypeScript jako standard.
- Tester coraz częściej ma działać „technicznie”, nawet w manualu: API, SQL i Git są w wymaganiach regularnie, a klikanie w GUI bez rozumienia danych i integracji przestaje wystarczać.
- Od mida oczekuje się rozumienia delivery: CI/CD pojawia się częściej, dochodzą narzędzia devopsowe typu Jenkins i Docker oraz sensowny język programowania (często Java, JavaScript/TypeScript).
- W kompetencjach miękkich rośnie znaczenie samodzielności, rozumianej jako odpowiedzialność, inicjatywa i zarządzanie własną robotą, a angielski B2/C1 wchodzi jako stały wymóg do pracy w międzynarodowych zespołach.
- ISTQB wraca do ogłoszeń jako filtr przy dużej liczbie kandydatów: certyfikat nie robi roboty za Ciebie, ale bywa tym drobnym plusem, który pomaga przejść selekcję.
- Dane z SOLID.Jobs pokazują tłok w manualu: średnio 79 aplikacji na ofertę vs 19 w automatyzacji, więc inwestycja w automatyzację realnie zmniejsza presję konkurencji.
- AI w ofertach nadal pojawia się rzadko (około 23%) i głównie jako „nice to have”, ale praktyka z agentami, promptowaniem i podejściem do bezpieczeństwa danych może działać jak wyróżnik, o ile umiesz kontrolować, co trafia do modeli online.
Transkrypcja:
(00:01:12) Julia: Cześć! Widzę, że już parę osób dołączyło - za chwilę pewnie będzie nas więcej. Witam was na kolejnym spotkaniu z cyklu Miesiąca Testerów 2025. Jedno spotkanie mamy już za sobą - w poniedziałek widzieliśmy się z dziewczynami z „Tu się testuje” i rozmawialiśmy o testowaniu dostępności.
(00:01:50) Julia: Dzisiaj, wspólnie z testerzy.pl, przyjrzymy się temu, jak naprawdę zmieniły się wymagania wobec testerów - na podstawie analiz i badań ogłoszeń o pracę. Porozmawiamy o umiejętnościach, które są dziś ważne, o tym, co traci na znaczeniu, i jak się przygotować, żeby z branży nie wypaść.
(00:02:47) Julia: Przedstawię dzisiejszych prelegentów: Radka Smilgina - eksperta jakości oprogramowania, twórcę portalu testerzy.pl, autora książek, trenera, wykładowcę, pomysłodawcę Testing Cup - oraz Ewelinę Chruściel, specjalistkę i redaktorkę w testerzy.pl, odpowiedzialną za szkolenia i badania rynku. Na ten moment się wyłączam. Drodzy prelegenci, scena jest wasza.
(00:02:47) Ewelina: Cześć, witamy was serdecznie. Dajcie proszę znać na początku, czy nas widać i słychać. Nie mamy jeszcze potwierdzenia, ale zakładam, że możemy zaczynać… O, super - jesteśmy widoczni. Dzięki!
(00:03:45) Ewelina: Dzięki, że dołączyliście i chcecie spędzić z nami kilkadziesiąt minut. Opowiemy wam, jak dziś wyglądają wymagania wobec testerów oprogramowania, jak zmieniały się w ostatnich miesiącach, które umiejętności techniczne i miękkie są dla pracodawców najważniejsze.
(00:03:45) Ewelina: Chcemy też trochę rozjaśnić sytuację: jak wygląda rynek i jak ukierunkować rozwój, żeby utrzymać się w branży - tak jak wspomniała Julia.
(00:04:27) Ewelina: Nazywam się Ewelina Chruściel, pracuję w testerzy.pl. Zajmuję się głównie organizacją szkoleń i egzaminów, tworzę treści i jestem autorką raportów „Kompetencje testerów”, na których będziemy się dzisiaj opierać. Ze mną jest Radek Smilgin - twórca testerzy.pl, trener i tester z ponad 20-letnim doświadczeniem. Radek wesprze mnie jako praktyk, pracodawca i ekspert. Radku, oddaję ci głos.
(00:05:09) Radek: Dzięki. Dziękuję wam, że postanowiliście spędzić z nami to późne popołudnie. Zostałem już przedstawiony dwa razy, więc oszczędzę wam trzeciej rundy.
(00:05:46) Radek: Analizę, którą dziś zobaczycie, przygotowała Ewelina - to część jej codziennej pracy w testerzy.pl, żebyśmy lepiej rozumieli rynek. Od dawna robimy raport kompetencji testerów, a dziś chcemy zestawić te dane z raportem przygotowanym na Miesiąc Testerów przez SOLID.Jobs: pokazać podobieństwa i różnice.
(00:06:22) Radek: Ewelina poprowadzi część analityczną. Ja skupię się na wątkach technologicznych. Jeśli będzie przestrzeń albo zainteresowanie, zahaczymy też o AI. Na końcu - jeśli wpadną pytania bardziej do mojego koszyka - odpowiem.
(00:06:22) Ewelina: Przejdźmy do tego, na czym bazujemy. Główna podstawa to raporty publikowane na testerzy.pl. Być może część z was już je zna.
(00:06:59) Ewelina: Skąd pomysł na badanie kompetencji? Chcieliśmy zobaczyć, jak to wygląda naprawdę - czego realnie oczekują osoby zatrudniające. Najprościej: przeanalizować ogłoszenia. W każdej analizie zebraliśmy ponad 100 ofert z różnych polskich jobboardów i sprawdziliśmy, jakie wymagania techniczne, miękkie, doświadczenie oraz certyfikacje pojawiają się najczęściej. Porównywaliśmy „must have” i „nice to have” oraz obserwowaliśmy trendy.
(00:07:40) Ewelina: Mamy trzy raporty: luty, maj i świeży - z zeszłego tygodnia, opublikowany 12 września. To kompetencje badane na przełomie sierpnia i początku września.
(00:08:16) Ewelina: Oprócz tego będziemy się odnosić do analizy przygotowanej przez SOLID.Jobs - duże brawa za zakres i pracę. Tam są dane z lat 2023-2025. Od razu zaznaczę różnicę: nasze raporty mają też dane z sierpnia (czyli najświeższe), a raport SOLID.Jobs obejmuje pierwsze półrocze 2025, czyli dwa pierwsze kwartały. Różnice mogą się pojawić, ale w większości wyniki są spójne.
(00:09:41) Ewelina: Zacznijmy od krótkiego podsumowania rynku 2025. Widzimy lekką stabilizację po trudniejszym 2024. Rynek jest dojrzalszy, ale bardziej wymagający: rośnie nacisk na automatyzację, ciągły rozwój techniczny i - co istotne - coraz większą wagę mają kompetencje miękkie.
(00:10:23) Ewelina: Stabilizacja nie oznacza powrotu do „złotych czasów IT”. Wyzwania są realne, szczególnie dla juniorów. Wejście do branży jest trudniejsze niż kiedykolwiek: często wymagane jest doświadczenie komercyjne, a sam kurs czy bootcamp przestaje wystarczać. Rola testera jest bardziej interdyscyplinarna, więc manual już nie domyka tematu.
(00:11:07) Ewelina: Dodatkowo nowych projektów jest mniej - firmy ostrożniej inwestują, a to przekłada się na mniejszą liczbę ofert.
(00:11:51) Ewelina: Przejdźmy do sedna: jak zmieniały się wymagania od lutego do sierpnia. Zaczynamy od poziomów doświadczenia.
(00:12:36) Ewelina: Najbardziej widoczny trend to wzrost udziału ofert na poziomie mid. W lutym było ich 51%, a w sierpniu 64%. To spory skok.
(00:13:21) Ewelina: Ten wzrost dzieje się kosztem seniorów: ich udział spada z 40% w lutym do 29% w sierpniu. Juniorzy? Stabilnie, ale ofert jest bardzo mało - to kilka procent rynku. I jeszcze ważniejsze: już na początku roku ponad 90% ofert oczekiwało minimum dwóch lat doświadczenia. Nacisk na „już doświadczonych” jest ogromny, co juniorom mocno utrudnia start.
(00:14:06) Ewelina: Mid stał się punktem centralnym rynku - i punktem wyjścia. Więcej ofert dla midów nie oznacza, że jest łatwiej: oczekiwania rosną, midzi są pod presją, bo wymaga się od nich coraz więcej.
(00:14:47) Radek: W tych danych widać rosnące zainteresowanie midami jako rolą, którą pracodawcy „najbardziej chcą”. I moim zdaniem ten trend się utrzyma.
(00:15:35) Radek: Jednocześnie kandydatów na role mid jest znacząco więcej niż ogłoszeń. To sugeruje, że część osób, które pracowały jako mid tester, straciła pracę i próbuje wrócić na rynek. Stąd dużo aplikacji, a mimo to nadal zbyt mało ofert w stosunku do chętnych.
(00:16:11) Ewelina: Wspominałam też, że mid stał się nowym punktem startowym. W ogłoszeniach widać przesunięcie wymagań o poziom w dół: junior ma oczekiwania „jak dawny mid”, a mid dostaje wymagania „jak dawny senior”.
(00:16:51) Ewelina: Stąd tytuł: „Mid to nowy junior”. To nie hasło na wyrost - to opis sytuacji. Midzi muszą dostarczać wartość wykraczającą poza klasyczne obowiązki: większa elastyczność, trudniejsze zadania, szerszy zakres.
(00:18:16) Ewelina: Przejdźmy do technologii i narzędzi. Tu pojawia się pierwsza różnica między naszymi raportami a raportem SOLID.Jobs: z tego co pamiętam, SOLID.Jobs wskazuje Playwright jako mniej wymagany niż w danych testerzy.pl. Selenium nadal jest liderem w ogłoszeniach, ale Playwright mocno rośnie i staje się realną konkurencją. Radek, oddaję głos.
(00:18:57) Radek: To trend, którego można było się spodziewać. Playwright jest mocno promowany, środowisko jest nim zainteresowane, rozwój jest dynamiczny, a Microsoft mocno to wspiera. Hype rośnie, a Playwright często szybciej dostarcza nowe możliwości niż inne narzędzia.
(00:20:10) Radek: Nie wiemy, czy to wzrost „na chwilę”, czy stabilna zmiana. Na dziś krzywa jest rosnąca i wygląda, że jeszcze potrwa. Jeśli myślicie, czego się uczyć, to ogłoszenia są najlepszym drogowskazem: skoro pracodawcy wymagają Playwright, warto w to zainwestować.
(00:20:45) Radek: Selenium w naszych raportach jest stabilnym liderem (około 30-35%), więc też daje duże prawdopodobieństwo „trafienia w rynek”. Playwright ma natomiast mocny potencjał przyszłościowy.
(00:21:24) Radek: W parze z Playwrightem często idzie TypeScript - praktycznie stał się standardem. Do tego dochodzą kompetencje bazodanowe (SQL) i API. To też mocny trend: tester potrzebuje coraz więcej technicznych umiejętności. Skończyły się czasy, w których rola testera kończyła się na klikaniu w GUI.
(00:22:05) Radek: Nawet jeśli testujecie ręcznie, warto umieć sprawdzić w bazie, czy zmiany faktycznie się zapisały. Ten kierunek - techniczny tester, automatyzacja, brak lęku przed kodem - wydaje się dziś najbardziej „zatrudnialny” w dłuższej perspektywie.
(00:22:48) Ewelina: Zostawiając narzędzia - przejdźmy do kompetencji miękkich. Standardem jest komunikatywność i praca zespołowa. To, co się wyraźnie wyklarowało w ostatnich miesiącach, to wzrost „samodzielności”: z 6% w lutym do 17% teraz.
(00:23:28) Ewelina: I to nie znaczy „siedź sam i rób swoje”. Chodzi o umiejętność zarządzania zadaniami, branie odpowiedzialności, inicjatywę i proaktywność bez ciągłego nadzoru. To dobrze pasuje do dominującej pracy hybrydowej i zdalnej.
(00:24:47) Ewelina: Kolejny ważny element to angielski. Najczęściej pojawia się B2/C1 - nie tylko do dokumentacji, ale do komunikacji z międzynarodowymi zespołami. To jest już must have.
(00:25:31) Ewelina: Coraz częściej w ogłoszeniach pojawia się też oczekiwanie certyfikacji ISTQB - najczęściej poziom Foundation, czasem bardziej zaawansowane (analityk, techniczny analityk). Z perspektywy osoby organizującej egzaminy widzę też rosnące zainteresowanie certyfikatami związanymi z AI: AI Testing, GenAI Testing.
(00:26:09) Ewelina: Certyfikat rzadko jest jedynym filtrem i nie „gwarantuje” zatrudnienia, ale bywa atutem: pokazuje ustrukturyzowaną wiedzę i inwestowanie w rozwój. Przy wielu kandydatach taki detal potrafi pomóc.
(00:27:31) Radek: Dorzucę jedno: ISTQB wraca. Jeszcze na początku 2025 trend był raczej taki, że pracodawcy traktowali certyfikat jako słabe potwierdzenie kompetencji. Teraz widzimy odwrócenie - zapotrzebowanie wraca do ogłoszeń.
(00:28:07) Radek: Skąd ten powrót? Moim zdaniem z mnogości kandydatów. Pracodawcy chcą szybciej selekcjonować i szukają „punktów zaczepienia”. Certyfikat nie daje 100 punktów przewagi, ale potrafi dołożyć te 1-2, które przechylą szalę.
(00:28:43) Ewelina: Skoro mówimy o konkurencji - spójrzmy na dane z raportu SOLID.Jobs: ile ofert było w Q1 i Q2 2025 oraz ile średnio aplikacji wpadało na jedno stanowisko.
(00:29:24) Ewelina: Najwięcej ofert było dla midów - 234. Łącznie w pierwszym półroczu na SOLID.Jobs było ponad 400 ofert i ponad 13 000 kandydatów. To ogromna skala.
(00:30:07) Ewelina: Najwięcej aplikacji na jedno stanowisko dotyczy testerów manualnych: średnio 79 kandydatów. Testerzy automatyzujący wypadają lepiej: 19 aplikacji na stanowisko. Różnica jest wyraźna - największy tłok jest przy manualu i juniorach.
(00:30:58) Ewelina: W raporcie SOLID.Jobs jest też „Payup Radar”, czyli porównanie oczekiwań kandydatów do widełek. Dla manuali i automatyków, na wszystkich poziomach, większość kandydatów mieści się w widełkach (około 65-72%). Jest grupa powyżej i grupa poniżej widełek.
(00:31:40) Ewelina: Najczęściej zawyżone oczekiwania mają juniorzy: około 20% w manualu i 14% u juniorów automatyzujących. To zwykle efekt wejścia na rynek bez pełnego zrozumienia realiów i zderzenia się z ofertami.
(00:32:22) Ewelina: Automatycy mają wyższe oczekiwania i rynek częściej je spełnia, bo te umiejętności są bardziej poszukiwane.
(00:33:00) Radek: Ja, jako reprezentant seniorów, zauważę coś odwrotnego: wielu seniorów deklaruje oczekiwania poniżej widełek pracodawców. To sygnał, że rynek - szczególnie zagraniczni pracodawcy - jest gotowy docenić seniorów stawkami bliższymi europejskim. Seniorzy: warto się wyceniać odważniej.
(00:34:15) Ewelina: Wracamy do naszego raportu „Kompetencje testerów” i do tego, jak ewoluowały wymagania na poszczególnych poziomach od lutego do sierpnia. Przejdziemy przez juniora, mida i seniora.
(00:34:54) Ewelina: Junior na początku roku: dominowały podstawy SQL, testy manualne i podstawy API. Kompetencje miękkie: komunikatywność i analityczne myślenie. Doświadczenie najczęściej: około roku, w widełkach 6 miesięcy - 2 lata.
(00:35:36) Ewelina: Junior w sierpniu: manual już nie wystarcza. Pracodawcy oczekują większej znajomości API, SQL, Pythona oraz Gita. Wymóg doświadczenia przesuwa się w stronę 1-2 lat, co zamyka drzwi osobom bez komercyjnego doświadczenia.
(00:36:20) Ewelina: Podsumowanie „juniora oczekiwanego przez rynek”: SQL i API, Git jako obowiązek, manual jako baza, samodzielność, komunikacja, angielski, i najlepiej doświadczenie komercyjne.
(00:37:00) Radek: Jedna uwaga: juniorowych ogłoszeń jest mało, więc próbka jest mniejsza. Zmiana wymagań w czasie może wynikać też z tego, że to różni pracodawcy publikują oferty w różnych miesiącach.
(00:37:38) Radek: Dlatego przy aplikowaniu warto analizować konkretne ogłoszenie i odhaczać wymagania pod daną ofertę. SQL prawie na pewno się pojawi, podstawy API też, Git też. Testy manualne są fundamentem - nawet tester automatyzujący je wykonuje.
(00:38:49) Ewelina: Przejdźmy do mida. W lutym najczęściej: API, SQL, Selenium, Postman i podstawy CI/CD. Doświadczenie: 2-4 lata, najczęściej około 3.
(00:39:25) Ewelina: W sierpniu obraz mida jest bardziej techniczny. Automatyzacja (Selenium lub Playwright) i API to już podstawa. Dochodzi mocniejsza znajomość CI/CD oraz narzędzi devopsowych, często Docker i Jenkins. Coraz częściej pojawia się TypeScript lub inny język programowania (często Java albo JavaScript). Doświadczenie formalnie 2-4 lata, ale ogłoszenia częściej ciążą w stronę górnej granicy i powyżej.
(00:41:22) Ewelina: Podsumowując: od mida oczekuje się nie tylko testowania i automatyzacji, ale rozumienia procesu wytwarzania, budowania i wdrażania, czasem podstaw konteneryzacji, plus język programowania. Do tego samodzielność, praca zespołowa i często około 4 lat doświadczenia.
(00:41:22) Radek: Tu próbka jest większa, dane są spójniejsze. Widać przesunięcie: od mida wymaga się kompetencji zbliżonych do „dawnego seniora”. Pracodawcy chętnie zatrudniliby „de facto seniora”, ale na warunkach mida - to się niestety przebija w ofertach.
(00:42:44) Ewelina: Jeśli chodzi o seniorów: rola mocniej idzie w stronę przywództwa jakości, mentoringu i wspierania młodszych. Oczywiście automatyzacja pozostaje, ale rośnie oczekiwanie kompetencji miękkich: prowadzenie ludzi, strategia, rozwiązywanie trudnych problemów technicznych.
(00:43:58) Ewelina: I teraz temat, który wielu interesuje: AI w testowaniu. Dane z sierpnia pokazują, że AI w ogłoszeniach pojawia się sporadycznie - około 23% ofert. Najczęściej jako „nice to have” i raczej przy testerach automatyzujących/eksperckich. U juniorów i manuali praktycznie tego nie ma. Radek, oddaję głos.
(00:44:37) Radek: AI to bardzo ciekawy temat. Prowadziłem niedawno webinar o „vibe testingu” - warto obejrzeć. I nawet jeśli AI w ogłoszeniach jest dziś mało, to i tak traktowałbym to jako wyróżnik.
(00:45:20) Radek: Uważam wręcz, że to zaskakujące, że pracodawcy tak rzadko wpisują AI jako oczekiwanie pod kątem zwiększania efektywności. Mimo tego większość menedżerów, deweloperów i testerów już myśli, jak zoptymalizować pracę narzędziami AI.
(00:45:59) Radek: Jeśli macie praktykę: prompt engineering, pierwsze kroki w agentach, rozumienie MCP - to są hasła świeże, ale szybko stają się standardem w rozmowach branżowych. Warto je mieć w CV, bo raczej nie obniżą waszych szans, a mogą przyciągnąć uwagę osób technicznych na rozmowie.
(00:47:47) Ewelina: Na podstawie tego, co przeanalizowaliśmy, mamy kilka prognoz na dalszą część 2025 i początek 2026. Rynek będzie się stabilizował, ale nadal ostrożnie inwestował. Mocniejszy nacisk pójdzie w efektywność i wartość, jaką dowozi tester.
(00:48:26) Ewelina: Warto obserwować ogłoszenia pod kątem automatyzacji, AI, testów bezpieczeństwa i danych, bo te obszary mogą rosnąć. Certyfikaty ISTQB wracają do łask - nie tylko jako filtr, ale jako wsparcie selekcji przy dużej liczbie kandydatów.
(00:49:05) Ewelina: Zaproponowaliśmy też trzy ścieżki rozwoju, które naszym zdaniem warto rozważyć: tester-inżynier, tester-produktowiec i tester-specjalista.
(00:49:47) Ewelina: Tester-inżynier to osoba mocno techniczna: automatyzacja, infrastruktura testowa, bliska współpraca z dev i devops.
(00:50:21) Ewelina: Tester-produktowiec jest bliżej perspektywy użytkownika i celów biznesowych. Mniej „głęboko” w technikalia, bardziej w jakość jako element decyzji produktowych: testy A/B, analiza danych produktowych, zachowania użytkowników, współpraca z product ownerem i biznesem.
(00:51:00) Ewelina: Tester-specjalista to ekspert w wąskiej, krytycznej dziedzinie: AI testing, security testing, zaawansowana wydajność, code review pod kątem bezpieczeństwa - niszowo, ale bardzo wartościowo.
(00:51:36) Ewelina: Podsumowanie: rynek jest bardziej selektywny, a konkurencja większa. Ścieżki kariery się rozwarstwiają, wymagania rosną, a drogi na skróty po prostu nie ma - rozwój i obserwowanie rynku stają się koniecznością.
(00:52:16) Ewelina: Na koniec zachęcam: na testerzy.pl do jutra możecie wypełnić ankietę o zarobkach testerów w 2025. Badamy nie tylko kompetencje, ale też wynagrodzenia. Kod QR na ekranie prowadzi do ankiety.
(00:53:01) Ewelina: I jeszcze bonus: kod rabatowy na październikowe, nieprzecenione szkolenia testerzy.pl - „solidne testowanie” daje 10% zniżki przy rezerwacji. Jeśli chcecie podnieść kompetencje albo poznać narzędzie, zapraszamy na szkolenia. A teraz przechodzimy do Q&A: piszcie pytania.
(00:53:56) Radek: Wygląda na to, że Ewelina była bardzo czytelna, bo nie widzę wielu pytań… O, już coś się pojawia. Może jest opóźnienie.
(00:54:38) Radek: Pytanie z czatu: „Jakie szkolenia związane z AI polecacie głównie dla testerów automatyzujących?” Wchodzimy tu trochę w autopromocję, więc: jeśli ktoś jest zainteresowany naszymi szkoleniami, zapraszamy na testerzy.pl. Mamy m.in. szkolenia z tworzenia agentów i z generowania kodu wspierającego testowanie.
(00:55:21) Radek: A z mojej perspektywy: AI wspierające testy automatyczne nie zawsze jest najciekawszym kierunkiem, choć widziałem świetną prezentację o generowaniu testów w Playwright przy użyciu LLM. Natomiast większy potencjał widzę w automatyzacji opartej o agentów.
(00:56:00) Radek: Generowanie kodu testów do testowania kodu wygenerowanego przez AI potrafi robić się „masłem maślanym”. Lepiej skoncentrować się na agentach, bo to może być bardziej wartościowe dla przyszłych pracodawców niż sama generacja testów.
(00:56:46) Ewelina: Pytanie z czatu: „Czy w badaniach rozróżnialiście firmy PL i nie-PL?” Nie - ogłoszenia były analizowane zbiorczo. Mogę natomiast powiedzieć, że staraliśmy się zachować proporcje mniej więcej pół na pół: nie przesadzać ani z ofertami zagranicznymi, ani z polskimi.
(00:57:40) Radek: Pytanie z czatu o „doświadczenie komercyjne SQL”. To często jest wrzutka do ogłoszenia. Nie przywiązywałbym do tego przesadnej wagi. W testowaniu zwykle nie robimy bardzo złożonych zapytań - kluczowa jest umiejętność odczytania danych i sprawdzenia, czy zapis jest poprawny.
(00:58:17) Radek: Jeśli umiesz pisać podstawowe zapytania i potrafisz to pokazać na rozmowie, to komercyjność „zostanie dowieziona” tym, że odpowiadasz poprawnie na pytania. Mało kto będzie weryfikował, czy robiłeś SQL „codziennie” - ważne, czy go rozumiesz i umiesz użyć.
(00:58:53) Radek: Pytanie z czatu o agentów: „Agentów trzeba przeszkolić, im większa baza, tym lepiej. Podłączenie do netu grozi wyciekiem danych.” Tu dużo zależy od tego, jak rozumiecie agenta. Dla mnie agentem jest też LLM podpięty przez MCP do Playwrighta.
(00:59:37) Radek: Jeśli mamy dobry komercyjny model, to na popularnych technologiach skuteczność bywa bardzo dobra bez „dodatkowego uczenia”. Problemem jest bezpieczeństwo: dane mogą wyciekać. Wtedy potrzebny jest model lokalny, ale pojawiają się kolejne bariery: skąd go wziąć, jaką ma jakość, jakie moce obliczeniowe są potrzebne.
(01:00:16) Radek: Trzeba to wypośrodkować. W koncepcji „vibe testingu” proponowałem, żeby tester był „interfejsem białkowym” między modelem online a systemem: to człowiek decyduje, co wolno przekazać, a czego nie.
(01:01:38) Radek: Pytanie z czatu: „Co myślimy o odwrocie od pracy zdalnej? Firmy odcinają drogę do siebie ludziom z doświadczeniem, zwłaszcza po migracjach po covid.” Patrząc z perspektywy pracodawców: pojawiło się sporo badań, które sugerują, że uśredniona efektywność pracy zdalnej bywa niższa niż pracy w biurze.
(01:02:58) Radek: Jeśli firma utrzymuje biuro i ma niski poziom zaufania do efektywności pracy zdalnej, to będzie dążyć do hybrydy, a czasem do pełnego powrotu. Ten trend jest zauważalny: część pracodawców będzie ograniczać remote.
(01:04:21) Radek: Komentarz z czatu: „Interfejs białkowy - skąd tester ma wiedzieć, co można, a czego nie można?” Z polityk bezpieczeństwa. Zakres odpowiedzialności musi być jasny i przekazany przez management. Jeśli widzisz dane osobowe, dane klienta, elementy wrażliwe, nowe rozwiązania produktowe - nie wrzucasz tego do modeli online.
(01:05:04) Radek: W ogóle ostrożność w udostępnianiu danych to temat szerszy niż AI. Często w raportach defektów ludzie wrzucają screeny całych ekranów, gdzie widać rzeczy, których nie powinni pokazywać. Warto wycinać tylko potrzebny fragment i pilnować, co publikujemy - w repozytoriach, w narzędziach i w AI.
(01:06:58) Julia: Dzięki - naprawdę dużo dzisiaj padło o rynku i o wymaganiach. Dziękuję też uczestnikom za dyskusję i pytania, bo wniosły sporo do rozmowy.
(01:06:58) Julia: Przypomnę: Miesiąc Testerów to nie tylko dzisiejsze wydarzenie. Przed nami jeszcze webinar jutro o 18:00 - spotkanie z Krzysztofem Kępińskim z „Porozmawiajmy o IT” o marce osobistej testera.
(01:07:40) Julia: W poniedziałek było spotkanie z „Tu się testuje” o dostępności - jeśli nie mogliście być na żywo, nagranie jest na YouTube. Dzisiejszy i jutrzejszy webinar też będzie dostępny do odtworzenia. Udostępniajcie linki znajomym, jeśli te tematy mogą im pomóc.
(01:08:24) Julia: Radku, Ewelino - bardzo dziękuję za dzisiejsze spotkanie. Dziękuję też wszystkim uczestnikom za obecność. Do zobaczenia!
(01:08:24) Ewelina: Dzięki wielkie!
(01:08:24) Radek: Dziękujemy i do zobaczenia!
