Witamy na naszym blogu.

„Any fool can write code that a computer can understand. Good programmers write code that humans can understand.” – Martin Fowler


Blog post image

6 sposobów na zwiększenie skuteczności ogłoszenia o pracę

1. Projekt, który się sypał i ogłoszenie, które nie mówiło nic

Marek patrzył na ekran i zastanawiał się, czy te trzy aplikacje w skrzynce to wszystko, na co może liczyć. Projekt, który miał obsadzić, był intensywny, sensowny i docelowo miał wcielić nowe funkcje do platformy analitycznej dla branży energetycznej. Problem polegał na tym, że w ogłoszeniu nie opisał tego w żaden sposób. Wyszedł suchy tekst, który brzmiał jak losowy draft z 2017 roku.

Kiedy tak siedział w ciszy, przypomniał sobie, że pisałem do niego kilka tygodni wcześniej, że jesteśmy w stanie pozyskać dopasowanych kandydatów i realnie wspomóc jego procesy rekrutacyjne. Postanowił więc wrzucić to ogłoszenie na SOLID.Jobs. Szybki call, na którym przeglądamy treść ogłoszenia. Zapytałem krótko: "Czy gdybyś był kandydatem, po przeczytaniu ogłoszenia wysłałbyś CV?" Marek zastanawiał się chwilę, a to nie był dobry znak. Oboje doszliśmy do wniosku, że trzeba je trochę dopieścić. To był moment, w którym Marek przestał myśleć, że rekrutacja to gra szczęścia, i przypomniał sobie, jak bardzo kandydaci reagują na konkretny opis pracy.

Wróciliśmy więc do tekstu. Rozwinęliśmy sekcję z zadaniami i opisaliśmy najważniejszy cel roli - wdrożenie modułu wykrywającego anomalie. Dopiero wtedy ogłoszenie zaczęło przypominać zaproszenie, a nie pustą tablicę.

Najważniejsze działania:

  • Napisz o zadaniach tak, by rola brzmiała jak realne wyzwanie.
  • Dodaj kontekst, który pozwala zrozumieć, po co ta rekrutacja w ogóle istnieje.
  • Traktuj ogłoszenie jak reklamę nie tylko danego stanowiska, ale całej firmy. Pokaż z czym kandydat będzie się mierzył i zachęć do aplikowania.

2. Wymagania, które wreszcie coś znaczą

Po pierwszej korekcie Marek poczuł lekki przypływ energii, ale szybko zauważył, że sekcja wymagań dalej wygląda, jakby zredagowano ją metodą „kopiuj z poprzedniej rekrutacji, wklej, nie zastanawiaj się”.

Po wejściu do kreatora ogłoszeń w SOLID.Jobs, ukazały się sekcje, w których było miejsce na wymagania, opisanie codziennych zadań, języki, opis stanowiska i profil kandydata – wszystko ułożone tak, że wreszcie mógł skupić się na treści, zamiast walczyć z układem. To co przez chwilę nam przeszkodziło, to ograniczenie liczby znaków. Szybko doszliśmy więc do wniosku, że ogłoszenie o pracę, to nie jest rozprawka maturalna i musi zawierać najważniejsze informacje, a zbyt długie treści odrzucają kandydatów, którzy nie czytają ich do końca.

Niby proste, ale dopiero gdy to zrobiliśmy, Marek zobaczył, że jego wcześniejsze ogłoszenia mówiły kandydatom wszystko i nic.

Nowa wersja była przejrzysta. Kandydaci byli w stanie w kilka sekund ocenić, czy są właściwymi ludźmi do tej roli, a Marek w końcu przestał tonąć w aplikacjach pisanych na wszelki wypadek.

Najważniejsze działania:

  • Oddziel wymagania krytyczne od tych dodatkowych.
  • Usuń z tekstu technologie, które nie mają związku z projektem.
  • Wprowadź logiczny podział, który pozwala kandydatowi podjąć decyzję natychmiast.

3. Widełki, które przywróciły ruch

Gdy ogłoszenie zaczęło nabierać sensu, Marek miał jeszcze jedną obawę - widełki. Przełożony od lat powtarzał mu, że „jak napiszemy za dużo, przepalimy budżet”. Marek jednak widział, co dzieje się na rynku. Ludzie nie klikają w ogłoszenia w ciemno.

Gdy edytowaliśmy ogłoszenie, doszliśmy do sekcji widełek. Powiedziałem Markowi: u nas każde ogłoszenie zawiera wynagrodzenie, bo kandydaci nie tracą czasu na zgadywanki. Dopiero wtedy uświadomił sobie, że właśnie tego brakowało jego dotychczasowym rekrutacjom – przejrzystości, która od pierwszej sekundy buduje zaufanie i zwiększa liczbę faktycznie trafionych aplikacji.

Zatwierdził realny zakres wynagrodzenia i dodał go w ogłoszeniu. Efekt? Liczba odsłon zaczęła rosnąć, a aplikacje, które spływały, były lepiej dopasowane. Kandydaci wiedzieli, w co wchodzą, a Marek przestał tracić czas na rozmowy, które i tak skończyłyby się na „niestety, to poza naszym budżetem”.

Najważniejsze działania:

  • Wstaw widełki i podkreśl, że są realne.
  • Zadbaj o przejrzystość, by uniknąć późniejszych rozczarowań.
  • Połącz informacje finansowe z zakresem odpowiedzialności, aby tworzyły jedną spójną narrację.

-------------------------------------------

Przeczytaj także: Czy brak widełek w ogłoszeniu będzie nielegalny? Nowości w Kodeksie Pracy

-------------------------------------------

4. Publikacja to dopiero start, a SOLID.Jobs zrobiło resztę

Marek wrzucił odświeżone ogłoszenie na SOLID.Jobs i spodziewał się, że to koniec. Gdy Marek aktywował ogłoszenie w pakiecie PREMIUM, które mu poleciłem, zobaczył w panelu, że Social Boost jest już częścią jego publikacji. Uświadomił sobie wtedy, że oferta automatycznie trafi nie tylko na job board, ale też zostanie podbita w social mediach oraz pojawi się jako ogłoszenie na LinkedInie. Nie musiał nic dopłacać, nic konfigurować ani szukać dodatkowych narzędzi – cały mechanizm był już włączony, gotowy do działania od pierwszej minuty.

Kliknął. Zobaczył, że jego oferta:

  • trafi na job board,
  • zostanie opublikowana jako angażujący post na social mediach,
  • pojawi się również jako ogłoszenie w sekcji LinkedIn Jobs.

Bez proszenia działu graficznego o pomoc. Bez wymyślania treści do posta. Bez żmudnej pracy, która zwykle zabierała mu pół dnia.

Po aktywacji Social Boost ogłoszenie zaczęło krążyć po sieci. Znajomi reagowali, algorytm pracował, zasięgi rosły. Jego rola zaczęła żyć własnym życiem, a on poczuł, że ktoś wreszcie zdejmuje z jego ramion ciężar promocji.

Najważniejsze działania:

  • Opublikuj ogłoszenie na SOLID.Jobs, aby trafiło do społeczności branżowej.
  • Dodaj Social Boost, by zaoszczędzić czas i zapewnić zasięg tam, gdzie kandydaci faktycznie bywają.
  • Łącz job board i social media, bo dziś działają najlepiej razem.

5. Gdy rola jest trudna, SOLID.Jobs bierze to na siebie

Po kolejnych dniach Marek zobaczył napływ dobrych CV. Ale wciąż brakowało jednego kluczowego profilu, bez którego projekt nie ruszy w 100%. Kandydaci pasujący do tej roli nie szukali aktywnie pracy.

Marek podjął decyzję, której wcześniej się obawiał – podbił publikację z pakietu Premium do VIP. Właśnie tam czekał Direct Search, dostępny wyłącznie dla ogłoszeń VIP, i to on odmienił sytuację. Zespół SOLID.Jobs od razu ruszył do działania, docierając do kandydatów, którzy nie zaglądają na job boardy, bo praca ich nie szuka, to po nich trzeba sięgnąć.

Okazało się, że to najlepsza decyzja w całej tej rekrutacji.

Zespół SOLID.Jobs:

  • dotarł bezpośrednio do kandydatów, których Marek nie miał szans znaleźć w otwartym obiegu,
  • zbudował narrację roli tak, by realnie ich zainteresować,
  • prowadził komunikację z klasą, bez presji i powtarzanych formułek.

Po tygodniu Marek miał na biurku 4 świetne profile. Każdy przygotowany, zweryfikowany i przedstawiony w formie, która pozwalała mu podjąć szybkie decyzje. Pierwszy z kandydatów wszedł do procesu, a po rozmowie technicznej zespół nie miał wątpliwości - nadaje się idealnie.

Najważniejsze działania:

  • Użyj Direct Search, gdy tradycyjne działania przestają wystarczać.
  • Współpracuj z zespołem, który zna rynek IT i wie, jak prowadzić dialog z kandydatami pasywnymi.
  • Odbierz ulgę, którą daje odciążenie w najtrudniejszym etapie rekrutacji.

-------------------------------------------

Przeczytaj także: Dlaczego programista odrzuca Twoją ofertę? 5 najczęstszych powodów i jak temu zaradzić!

-------------------------------------------

6. Konwersja spada? SOLID.Jobs pokazuje, co poprawić

Po zamknięciu roli Marek zaczął monitorować statystyki. W panelu SOLID.Jobs zobaczył pełne dane o odsłonach, źródłach ruchu i konwersji.

Kiedy Marek zestawił dane z panelu SOLID.Jobs, zobaczył coś, czego wcześniej nawet nie brał pod uwagę – jego ogłoszenie w podstawowej wersji osiągało około 8% konwersji, co na tle rynku było przyzwoite.

Zoptymalizował, więc ofertę zgodnie z sugestiami:

  • skrócił fragmenty, które tworzyły zbyt długą narrację,
  • wyrzucił powtarzające się zdania,
  • wzmocnił sekcję o projekcie,
  • uporządkował wymagania.

To zwiększyło konwersję o kolejne 2%, ale dopiero po przejściu na Premium zaczęło naprawdę pracować. Skok był tak wyraźny, że nie musiał zgadywać, gdzie leży różnica. A gdy później podbił publikację do VIP, efekt był jeszcze mocniejszy – Direct Search dowiózł kandydatów, których nigdy nie znalazłby sam. To był moment, w którym Marek zrozumiał, że nie chodzi tylko o to, by ogłoszenie wisiało w sieci, ale o to, żeby faktycznie działało.

Najważniejsze działania:

  • Monitoruj konwersję w panelu, zamiast zgadywać.
  • Reaguj, gdy spada do poziomu 8-10%.
  • Wprowadzaj korekty regularnie, tak jak aktualizuje się produkt.

TL;DR - lista to-do

Jeśli chcesz, by Twoje ogłoszenia działały jak te, które uratowały Marka:

  • Opisz zadania w sposób, który pokazuje sens i cel roli.
  • Rozdziel wymagania na must-have i nice-to-have.
  • Wyznacz oczekiwany poziom poszczególnych umiejętności.
  • Dodaj widełki, żeby nie marnować energii obu stron.
  • Opublikuj ogłoszenie na SOLID.Jobs i dołącz Social Boost, by generować ruch bez wysiłku.
  • Wykorzystaj Direct Search (wsparcie Head Huntera), gdy szukasz kogoś trudnego do znalezienia.
  • Obserwuj konwersję i optymalizuj treść na podstawie danych z panelu.

Udostępnij ten wpis:

FacebookX (Twitter)LinkedIn
Firma

Solid Company
Solid Company

Small software house specialized in web applications development using Microsoft .NET platform and Azure cloud technologies.