208. Dlaczego ludzie nie chcą kupować tego, co sprzedajesz
Umów bezpłatną rozmowę o strategii rozwoju Twojego biznesu:► https://waznepytanie.typeform.com/to/xpjMrt?typeform-source="youtubeNajwiększym" wyzwaniem nie jest zrobienie czegoś wygodnego dla firmy. Największym wyzwaniem jest zaprojektowanie czegoś, co jest pożądane z perspektywy klienta.To właśnie w tym miejscu wykłada się wiele firm. Powstaje nowy produkt, usługa albo rozwiązanie, ale nikt w zespole nie potrafi jednoznacznie odpowiedzieć, jaki realny problem rynkowy to w ogóle rozwiązuje. Firma projektuje coś, bo ma do tego dostęp, bo jest to wygodne operacyjnie albo bo „zawsze tak się robiło”. Problem w tym, że rynek nie płaci za wygodę firmy. Rynek płaci za użyteczność dla siebie.W tym materiale pokazuję, dlaczego budowanie oferty trzeba zacząć nie od pytania „co sprzedamy?”, tylko od pytania „do kogo realnie jesteśmy w stanie dotrzeć?” i „z jakim głębokim problemem mierzą się ci ludzie?”. To nie teoria, tylko wnioski z pracy z 50 firmami rocznie przez ostatnie 10 lat. Bardzo często moja praca polega na wymyślaniu zastosowania produktu na nowo, bo firmy oferują coś, co z ich perspektywy jest logiczne, ale dla nowego klienta bywa kompletnie nieatrakcyjne.Pokazuję między innymi, dlaczego komunikat jest ważniejszy niż kanał, dlaczego wiele ofert wygląda dziś jak kopiuj-wklej od konkurencji i czemu firmy bardzo często oferują coś w sposób, w jaki same nie chciałyby być obsługiwane jako klienci. Tłumaczę też dwie główne drogi budowania wartości rynkowej: rozwiązywanie konkretnego problemu albo odpowiadanie na aspirację, doświadczenie i tożsamość klienta.Z materiału dowiesz się:- dlaczego wiele nowych produktów i usług nie potrafi obronić swojego sensu rynkowego,- od jakiego pytania naprawdę trzeba zacząć budowanie oferty,- jak odróżnić realny problem klienta od czegoś, co tylko „fajnie byłoby mieć”,- dlaczego brak użyteczności rynkowej zabija nawet operacyjnie wygodne rozwiązania,- czemu tak duża część ofert jest dziś nieatrakcyjna dla nowych klientów,- jak działa pułapka tworzenia czegoś tylko dlatego, że firm
