Observability w garniturze, ale bez majtek - po co jest collector
"Czyli ten taki element, który wszyscy traktują: eee tam, pitu pitu, a okazuje się, że jest jednym z najbardziej krytycznych." 🎯 Szymon przyniósł 16 stron notatek o OpenTelemetry Collector. Każda strona to osobny sposób na zgubienie telemetrii. Budujemy topologię kolektorów od zera. Collector per namespace, DaemonSet na wypadek aplikacji, która nie wstała, i agenci na VM-kach zamiast otwierania sieci dla Prometheusa. Nad tym OTel Gateway, który ma być "głupi jak budowa cepa", a nie kolejnym ESB. Do tego Kafka przed Lokim i gRPC, które za load balancerem po cichu sabotuje skalowanie. Potem ciche awarie. Błąd w konfiguracji? Kolektory "zrobią rollback do poprzedniej wersji, Ty się o tym nie dowiesz". Unauthorized nie jest retry'owany, więc dane lecą do kosza. ⚠️ Recepta Szymona: "metryki, metryki, metryki". Na deser tail sampling, który według Szymona "niewyobrażalnie komplikuje architekturę całego rozwiązania". Chyba że masz terabajty trace'ów w trzy dni. Czy Grafana Alloy to obowiązek, czy kolejna warstwa, na której się wywalisz? A teraz nie ma co się obijać! 👉 Wpadajcie na naszego Discorda: https://discord.gg/78zPcEaP22 ! 🔥Tam możecie się z nami pokłócić o przyspieszanie SQL-a, podyskutować o naiwnych nadziejach na AI albo po prostu podzielić się swoimi IT-owymi przemyśleniami. Słuchasz Patoarchitektów dzięki PROTOPII – firmie, w której Łukasz i Szymon działają na co dzień, wspierając zespoły IT na każdym etapie: od projektowania, przez wdrożenia i migracje, aż po optymalizację i zabezpieczenia. Oferujemy też mentoring i szkolenia dostosowane do potrzeb każdej firmy, niezależnie od wielkości. Sprawdź nas: 👉 protopia.tech - Nasze sociale i linki - Materiały do odcinka -
