Produktywność15 września 2025

Transkrupcja webinaru: Tester kontra dostępność: jak znaleźć to, czego nie pokażą automaty?

Transkrupcja webinaru:  Tester kontra dostępność: jak znaleźć to, czego nie pokażą automaty?

Nagranie:

https://www.youtube.com/watch?v=xwI7nfWWZpg

Kluczowe wnioski:

  • Automaty w dostępności są przydatne jako pierwszy przesiew, ale nie zastąpią testera, bo sprawdzają „czy coś jest”, a nie „czy to ma sens i działa dla człowieka”.
  • Realny sufit automatyzacji jest niski: nawet na poziomie WCAG A da się pokryć tylko część kryteriów, a spory kawałek w ogóle nie jest testowalny automatycznie, więc manual i eksploracja są obowiązkowe.
  • „Niewidzialne błędy” to rzeczy typu alt, który istnieje, ale jest bezwartościowy, tekst wrzucony jako obrazek, źle działające napisy, brak audiodeskrypcji, rozjechany interfejs po powiększeniu fontu - wszystko, co wymaga oceny jakości, nie checkboxa.
  • Dostępność to pełny, samodzielny i bezpieczny dostęp do produktu, a fundamentem jest POUR i semantyczny HTML: przycisk ma być przyciskiem, nagłówki mają mieć strukturę, listy mają być listami, bo na tym jadą technologie wspomagające.
  • Europejski Akt o Dostępności od 28 czerwca rozszerza presję na firmy prywatne, a brak dostępności może oznaczać konieczność dostosowań i ryzyko kar, więc to już nie jest temat „dla urzędów”.
  • Jakość napisów i audiodeskrypcji ma znaczenie również dla osób bez niepełnosprawności, bo większość wideo jest oglądana bez dźwięku, więc „napisy są” nie wystarcza, muszą być zrozumiałe.
  • Proste testy dostępności masz pod ręką dziś: nawigacja klawiaturą (Tab/Enter/strzałki), powiększenie czcionki, tryb jasny/ciemny i kontrast, VoiceOver na Apple, NVDA na Windows, plus szybkie sprawdzenia na różnych ustawieniach i urządzeniach.
  • Emoji i „sztuczne” formatowanie tekstu w social mediach potrafią rozwalić przekaz dla czytników ekranu, bo czytnik odczytuje opisy emoji i może pominąć kluczowe fragmenty stylizowane znakami, więc struktura list i oszczędność ozdobników robią robotę.
  • Dostępność nie dotyczy wyłącznie niewidomych i niesłyszących: spektrum obejmuje m.in. ograniczenia motoryczne i neuroróżnorodność, a agresywne animacje, pop-upy i odliczające zegary potrafią realnie wypychać ludzi z produktu.
  • Żeby przekonać management, argumenty dobiera się do biznesu: ryzyko (kary, pozwy, utrata klientów), zysk (większy rynek, lepsza konwersja w e-commerce) i proces (taniej budować dostępność od zasad i komponentów niż łatać gotowy produkt).

Transkrypcja:

(00:02:18) Julia: Cześć, dobry wieczór. Widzę, że już kilka osób dołącza - witam was serdecznie na otwarciu cyklu webinarów w ramach miesiąca testerów organizowanego przez SOLID.Jobs.

(00:02:18) Julia: To nasz pierwszy webinar. Spojrzymy na zawód testera z perspektywy dostępności. Tytuł spotkania: „Tester kontra dostępność. Jak znaleźć to, czego nie pokażą automaty?”.

(00:02:18) Julia: Naszymi gościniami są ekspertki, które od lat edukują branżę IT w zakresie jakości i dostępności. Przedstawiam Kingę Witko - trenerkę i audytorkę dostępności cyfrowej, certyfikowaną ekspertkę i współautorkę podcastu „Tu się testuje”.

(00:03:02) Julia: Podcast Kinga tworzy wraz z Darią Dobrzańską - test managerką i senior test IT konsultantką. Dziewczyny, oddaję wam głos.

(00:03:02) Kinga: Cześć, dobry wieczór.

(00:03:02) Daria: Dobry wieczór.

(00:03:40) Kinga: Witamy wszystkich bardzo serdecznie. Jesteśmy na YouTubie i na LinkedInie. Jeśli macie pytania, komentarze albo chcecie się przywitać - korzystajcie z czatu i sekcji komentarzy. Wszystko czytamy i będziemy się z wami na bieżąco komunikować.

(00:03:40) Kinga: Dzisiaj porozmawiamy o „testerach kontra dostępność”, czyli jak znaleźć to, czego nie pokażą automaty. Jest z nami Daria - Daria pomacha państwu.

(00:03:40) Daria: Macham.

(00:04:16) Kinga: Daria nadzoruje czat i zbiera pytania. Jeśli w trakcie pojawią się wątpliwości albo komentarze, albo jeśli ja będę mieć pytania do was - piszcie. Na końcu będzie czas na Q&A, a po drodze też będziemy do was zaglądać.

(00:04:16) Kinga: Ja jestem Kinga Witko i razem reprezentujemy „Tu się testuje”. Prowadzimy szkolenia, kursy online i mamy podcast. Jeśli w trakcie prezentacji zobaczycie kod QR - to nie phishing ani „spam na wnuczka”. Po prostu przeniesie was na www.tusietestuje.pl.

(00:04:52) Kinga: Gotowi? Zaczynamy. Weźcie kawkę albo herbatkę, bo będzie dłuższa pogadanka.

(00:05:32) Kinga: Zaczynam od półki. Zapowiadałam, że będzie o dostępności i testach automatycznych, ale też o półce. Na ekranie widzicie białą półkę ze znanego sklepu, w którym często trzeba meble składać samemu.

(00:05:32) Kinga: Gdy ją kupowałam, widziałam ekspozycję: dekoracje, wszystko już stoi, wygląda pięknie. W głowie miałam jednorożce i tęczę - że u mnie w domu będzie tak samo.

(00:06:06) Kinga: W domu zaczęłam się zastanawiać, czy ja potrafię ją złożyć. Nie jestem najlepszą osobą do składania mebli, ale stwierdziłam: poradzę sobie. Mąż ma dużo narzędzi, wezmę śrubokręt i skręcę.

(00:06:42) Kinga: Poszłam do garażu, gdzie są narzędzia, i zobaczyłam ścianę pełną śrubokrętów i różnych rzeczy, których nie umiem nawet nazwać. Poczułam się jak bohaterowie bajki „Mitelowie i maszyny” - przerażona i pokonana… przez skręcanie półki.

(00:07:16) Kinga: Ale nie odpuściłam, bo w głowie dalej miałam tę półkę już gotową i wypełnioną rzeczami. I wtedy przyszła mi myśl: to jest trochę jak z testami, narzędziami i automatyzacją.

(00:07:16) Kinga: Widzimy produkt i od razu mamy mnóstwo pomysłów: „zrobię wszystko”. A z dostępnością często jest tak, że ktoś słyszy o niej raz i mówi: „to ja będę audytować”. A najlepiej: „ja to wszystko zautomatyzuję”.

(00:07:46) Kinga: Tylko czy automaty wyłapią wszystko? Czy automatyzacja pozwoli wychwycić każdy błąd dostępności? Nie chcę tego spuentować jednym „nie” i zamknąć prezentacji, bo właśnie o to chodzi, żeby pokazać dlaczego.

(00:08:25) Kinga: Jeśli macie inne spojrzenie, wątpliwości albo pytania - piszcie. Chętnie podyskutuję, bo to temat, który wraca w rozmowach w social mediach. Do półki jeszcze wrócimy.

(00:08:59) Kinga: Zacznijmy od zdania Wojtka Kutyły, autora książki „Web Accessibility” (bardzo polecam na start). Wojtek napisał: „Nie wszystkie rzeczy muszą być dostępne. Niektóre po prostu nie powinny istnieć”.

(00:09:31) Kinga: Ja uważam, że to czasem dotyczy dewelopmentu, aplikacji i stron internetowych. Zdarza się, że są zrobione tak niedostępnie, że aż bolą zęby, kiedy się na to patrzy.

(00:10:14) Kinga: Teraz „podstawy podstaw”: dostępność - czy mówimy o stronach, aplikacjach, dokumentach - powinna oznaczać pełny, samodzielny i bezpieczny dostęp. Testowanie dostępności to upewnienie się, że po interfejsie można poruszać się różnymi technologiami wspomagającymi.

(00:10:54) Kinga: Niezależnie czy bazujecie na WCAG 2.1 czy 2.2, wszystko opiera się na zasadach POUR: postrzegalność, funkcjonalność, zrozumiałość i solidność.

(00:11:36) Kinga: WCAG to zbiór zasad i najlepszych praktyk testowania stron i aplikacji.

(00:11:36) Kinga: Od 28 czerwca tego roku obowiązuje Europejski Akt o Dostępności (European Accessibility Act, EAA). To oznacza, że dostępność dotyczy już nie tylko podmiotów publicznych, ale też wielu podmiotów prywatnych. Jeśli rozwiązania nie są dostępne, trzeba je dostosować albo liczyć się z karami finansowymi.

(00:12:19) Kinga: I nie chodzi o to, żeby płacić kary. Chodzi o to, żeby jak największa liczba użytkowników mogła korzystać z aplikacji i stron samodzielnie, bezpiecznie i swobodnie.

(00:12:58) Kinga: Dzisiaj zrobimy trzy rzeczy: powiemy, czym są te „niewidzialne błędy”, na czym się skupić, żeby je wyłapywać, i pokażę narzędzia oraz techniki wspierające testy dostępności.

(00:13:41) Kinga: Na początek pytanie do was na czacie: jaki był najbardziej absurdalny błąd, który znaleźliście - taki, którego test automatyczny by nie znalazł?

(00:14:23) Kinga: A teraz mój przykład. To screenshot strony internetowej. Nie kolaż - normalna strona. I uwaga: to strona szkoły, z której ludzie korzystają na co dzień.

(00:14:23) Kinga: Widzicie nałożone na siebie dwa obrazki plus slider zatrzymany na haśle „Podążaj za swoją pasją, a sukces będzie podążał za tobą”.

(00:15:01) Kinga: I teraz „hit”: słowo „Aktualności” pod tym slajderem nie jest tekstem. To obrazek z napisem „Aktualności”.

(00:15:39) Kinga: Można to sprawdzić w devtoolsach: prawy przycisk myszy - „zbadaj” - i w źródle widać, co to jest. W tym przypadku tekst alternatywny do tego obrazka brzmi „aktualności baner”.

(00:15:39) Kinga: Czyli mamy napis „Aktualności” jako obrazek, a alt mówi „Aktualności”. To jest „aktualnościowa incepcja”. I to jest po prostu złe podejście: tekst powinien być tekstem.

(00:16:13) Kinga: No i tu wracamy do automatyzacji. Bardzo mało rzeczy da się realnie wyłapać testami automatycznymi - w różnych badaniach pojawia się okolica 40% jako górny limit.

(00:16:55) Kinga: Dodatkowo: im wyżej w poziomach kryteriów sukcesu WCAG (A, AA, AAA), tym trudniej to automatyzować. Część wyników z automatów to false positive, część pokaże za mało, a część błędów w ogóle się nie ujawni.

(00:17:37) Kinga: Wtyczki, Wave, Playwright i reszta - jasne, że to istnieje. Tylko ja bym automat traktowała jako wstęp, a potem zaczyna się ręczna robota.

(00:17:37) Kinga: Automatem sprawdzisz, czy coś istnieje. Dużo trudniej sprawdzić, jak to działa.

(00:18:17) Kinga: Przykład: tekst alternatywny. Na tej stronie alt był. Gdyby automat sprawdzał „czy obrazek ma alt”, wyszłoby zielone: „ma alt”. Dopiero człowiek oceni, że to alt do obrazka, który… jest tekstem.

(00:18:55) Kinga: Tekst na zdjęciu może istnieć - memy, grafiki, obrazki informacyjne. Na slajdzie mam psa Ritę i dwa teksty: „What a year, it’s January” oraz „No one is as tired as a bachelor who did nothing all day”. Taki obrazek ma sens opisać w alt.

(00:19:28) Kinga: Ale kopiowanie treści i wklejanie jej jako obrazek zamiast tekstu - to jest błąd i takich rzeczy nie robimy.

(00:19:28) Kinga: Wracamy do półki. Pokażę wam prostą logikę pisania altów.

(00:20:07) Kinga: Najlepszy poradnik, jaki widziałam, ma Adrian z firmy Acens - cykl „Zbójcerze dostępności”. Bardzo polecam, bo tłumaczy to świetnie.

(00:20:07) Kinga: W najprostszym wariancie można napisać: „Biała półka”. Jeśli piszecie artykuł o wnętrzach, można doprecyzować: „Lekka metalowa półka w kolorze białym, białe metalowe nogi”.

(00:20:45) Kinga: Ten sklep od półek ma też dobre alty. Przykład: „Wkład do półki w kolorze białym ma kształt kwadratu z perforowanym wierzchołkiem wspartym na czterech metalowych nogach”. To działa na wyobraźnię i daje obraz osobie, która nie widzi zdjęcia.

(00:21:18) Kinga: Kolejny obszar, którego automaty nie ogarną jakościowo: audiodeskrypcja i napisy do filmów. Automat sprawdzi, czy napisy są, ale nie oceni ich sensu ani jakości.

(00:21:59) Kinga: Żyjemy w głośnym świecie, więc często oglądamy materiały po cichu i potrzebujemy tekstu. Według badań Facebooka 80% wideo nie jest oglądane z dźwiękiem - ludzie polegają na napisach.

(00:22:37) Kinga: To znaczy: napisy muszą być dobre, a nie tylko „być”.

(00:22:37) Kinga: Mam też ćwiczenie testerskie z życia. Powiększyłam czcionkę w telefonie, bo gorzej widzę i potrzebuję wsparcia. W ustawieniach dostępności każdy może to zrobić, niezależnie od iPhone’a czy Androida.

(00:23:21) Kinga: I wtedy część aplikacji zaczęła wyglądać komicznie: ucięte teksty, rozjechane przyciski, napisy wypadające poza elementy.

(00:23:54) Kinga: Przykład: w aplikacji Empik przycisk „Pomiń” potrafi stać się nieklikalny, bo zasłania go interfejs po powiększeniu czcionki.

(00:24:29) Kinga: To nie jest rzadki przypadek. Mnóstwo osób powiększa czcionkę: seniorzy, osoby z gorszym wzrokiem, ludzie zmęczeni. Jeśli aplikacja się nie skaluje, robi się problem.

(00:25:04) Kinga: Kolejny temat: „sztuczny bold” i „sztuczna kursywa”, które ludzie generują i wklejają w social mediach. Czytniki ekranu często tego nie rozpoznają.

(00:25:41) Kinga: Adrian Roselli pokazał ekstremalny test: zdanie „Please, do not eat the shrimp scampy in the fridge. It is tasty but will kill you”. Kluczowe fragmenty („do not”, „will kill you”) były zapisane „sztucznym boldem/kursywą”.

(00:26:22) Kinga: W testach wyszło, że czytniki pomijały te elementy, więc przekaz brzmiał jak zachęta: „Zjedz krewetki, są smaczne”. To skrajność, ale pokazuje problem.

(00:26:22) Kinga: Jeśli publikujecie ważne komunikaty i ozdabiacie je takimi znakami, część osób może dostać zupełnie inny przekaz.

(00:27:07) Kinga: I wracamy do zasady: możesz sprawdzić „czy”, ale nie sprawdzisz „jak”. Pamiętacie kampanię banku, gdzie wiadomości wyszły, test przeszedł, ale treść była „si chizi”? To podobna historia.

(00:27:47) Kinga: Podobnie z emoji. Każde emoji ma swój opis, który czytnik ekranu odczytuje. Tego opisu nie zmienicie. Dla osoby niewidomej seria emoji może brzmieć absurdalnie i zagłuszyć sens wiadomości.

(00:28:23) Kinga: Przykład z marketingu: wiadomość „Ogień Smart Deals” z ogromem emoji - telefony, worki pieniędzy, „strzał w dziesiątkę”. Czytnik przeczyta wszystko, po kolei.

(00:29:03) Kinga: I przykład z LinkedIna od SOLID.Jobs: w poście użyto emoji dłoni z palcem wskazującym w prawo jako „myślników” dla każdego punktu. To jest czytelne wizualnie, ale dla czytnika ekranu oznacza: „dłoń wskazująca w prawo” przed każdym zdaniem.

(00:29:43) Kinga: Emoji są dla ludzi i mogą nieść emocje, ale warto pilnować ilości i miejsca. Listy, myślniki, kropki i numeracja istnieją po coś. Dla użytkownika czytnika ekranu struktura wypowiedzi jest szczególnie istotna.

(00:30:59) Kinga: Na czym się skupić, żeby lepiej wyłapywać błędy? Na ludziach. Nie na zielonych testach w Jenkinsie. Nie na tym, czy macie najnowsze narzędzie. Tylko: kto będzie odbiorcą produktu?

(00:31:37) Kinga: Pokażę wam przykład z W3C: pan AID. Ma porażenie czterokończynowe, jeździ na wózku, ma ograniczoną sprawność rąk. Korzysta z komputera, telefonu, tabletu. Pracuje jako reporter.

(00:32:19) Kinga: Do pracy używa klawiatury, czasem dyktowania, i dostosowuje urządzenia do swoich możliwości - np. tablet w różnych ustawieniach, ograniczone ruchy rąk.

(00:33:08) Kinga: Dostępność nie dotyczy wyłącznie osób niewidomych czy niesłyszących. Spektrum potrzeb jest ogromne, często niewidoczne. Założenie „zrobię to raz, w jednym stylu, i będzie dobrze” jest ryzykowne.

(00:33:44) Kinga: Technologiami wspomagającymi mogą być np. kamery przypięte do okularów osoby niewidomej, które opisują otoczenie. Mogą być też urządzenia dla osób z trudnościami motorycznymi, np. „mouth stick” - różdżka trzymana w ustach, pozwalająca obsługiwać klawiaturę albo komputer.

(00:35:01) Kinga: Co to łączy? Dobrze napisany, semantyczny HTML. Przycisk ma być przyciskiem, link linkiem, nagłówki mają mieć strukturę, listy mają być listami, tabele tabelami. Jak to jest zrobione porządnie, to różne technologie wspomagające działają.

(00:36:28) Kinga: Automatyczne testy typu „czy są obrazki”, „czy są nagłówki” to początek. W praktyce trzeba wychodzić poza rutynę: testować na innych urządzeniach, w innych ustawieniach, w różnych warunkach. Część użytkowników ma inną przeglądarkę, inną rozdzielczość, inne preferencje, inne ograniczenia.

(00:37:45) Kinga: Teraz techniki i narzędzia, które macie już dziś pod ręką.

(00:38:26) Kinga: Pierwsze narzędzie: klawiatura. Wejdźcie na swoje ulubione strony i spróbujcie przejść je samym Tabem, strzałkami i Enterem. Zobaczcie, czy da się nawigować bez myszki.

(00:39:07) Kinga: Drugi poziom: czytniki ekranu. Na Macu i iOS jest VoiceOver. Działa sensownie na laptopach, iPhone’ach i iPadach.

(00:39:50) Kinga: Wchodzicie w ustawienia (Settings) - dostępność (Accessibility) i eksplorujecie opcje. Tam zobaczycie, ile narzędzi już macie: powiększenie czcionki, tryby kontrastu, czytnik ekranu, różne dostosowania.

(00:40:24) Kinga: Czytnik ekranu czyta informacje na głos, opisuje elementy i pozwala poruszać się po stronie bez myszki. Jeśli struktura HTML jest poprawna, użytkownik jest w stanie poruszać się po stronie, korzystać z linków, formularzy i multimediów samodzielnie.

(00:41:42) Kinga: Dla Windowsa polecam NVDA. Pobieracie, uruchamiacie i testujecie. Protip: czytnik jest głośny i czyta cały czas, więc warto od razu nauczyć się go włączać i wyłączać.

(00:42:28) Kinga: Jest też aplikacja Seeing AI - wykorzystuje AI do odczytywania obrazu. Działa na telefonie i może pomóc zrozumieć, czym są opisy obrazów i jak różnie mogą wyglądać.

(00:43:04) Kinga: Inne proste testy: lupa/powiększenie ekranu, asystenci głosowi (Google, Amazon, Apple), a także banalny test: przełączcie tryb jasny/ciemny i sprawdźcie kontrasty oraz czy wszystko widać.

(00:44:22) Kinga: No i wracamy do pytania: automatyzować czy nie? Tak - automatyzować. Tylko trzeba pamiętać, że to jest wstęp. Automaty dają pierwsze przejście, a dopiero potem zaczyna się eksploracja i właściwy audyt.

(00:45:01) Kinga: A półka? Skręciłam ją. Po kilku próbach dobrałam właściwe narzędzie i się udało.

(00:45:40) Kinga: Z testami jest podobnie: automaty znajdą część problemów, ale „niewidzialne błędy” znajdzie człowiek - tester.

(00:46:22) Kinga: I dlatego stworzyłyśmy narzędzie „Auditali”. Do tego mamy kurs „Zrób audyt dostępności jak profesjonalista”, gdzie krok po kroku prowadzimy przez audyt, pokazujemy proces i praktykę.

(00:46:59) Kinga: Z okazji webinaru dla SOLID.Jobs mamy kod rabatowy na wszystko w sklepie (nie tylko kurs): „Webinar-10”. Wpisujecie w koszyku - macie 10% zniżki na www.tusietestuje.pl.

(00:47:35) Kinga: Na koniec cytat z książki „Mismatch” autorstwa Kat Holmes: gdy zapytasz 100 osób, co to znaczy inkluzywność, dostaniesz 100 odpowiedzi. Gdy zapytasz te same osoby, co to znaczy być wykluczonym - odpowiedź jest zawsze jedna: „when you are left out”.

(00:48:17) Kinga: To jest dobra perspektywa do testów: myśleć o tych, których wykluczamy. Nie da się pomyśleć o wszystkich, ale warto pamiętać, że to wielkie spektrum.

(00:48:17) Kinga: Jeśli chcecie dopytać po webinarze - piszcie na kontakt@tusietestuje.pl. Odpowiadamy my, nie boty. Dziękuję i to moment na pytania.

(00:48:58) Daria: Kinga, cofniemy się do początku. Padło pytanie o tabelkę z poziomami A, AA i AAA oraz procentami. Wytłumacz proszę tę tabelkę.

(00:49:46) Kinga: To tabelka z artykułu dewelopera, który od lat zajmuje się dostępnością. On robił testy na wielu aplikacjach: co da się zautomatyzować, a co wymaga testów manualnych.

(00:50:21) Kinga: To nie jest najświeższa dana - ma już kilka lat - ale wnioski są bardzo użyteczne. W artykule jest rozpisane, które kryteria sukcesu WCAG na poziomie A, AA i AAA da się pokryć testami automatycznymi.

(00:50:21) Kinga: Wyszło mu, że nawet na bazowym poziomie A testami automatycznymi pokrywał około 25% kryteriów, a około 46% kryteriów nie da się przetestować automatycznie w ogóle.

(00:51:02) Kinga: To się spina z przykładami z prezentacji: jakość altów, jakość napisów, audiodeskrypcja, konsekwencje emoji - to są konkretne kryteria sukcesu. Automat sprawdzi „czy alt jest”, ale nie oceni „czy alt ma sens”.

(00:52:24) Daria: Dzięki. Kolejne pytanie z czatu: jak rozmawiać z managementem, żeby przekonać do dostępności, jeśli oni mówią, że „dla nich działa”, bo nie mają ograniczeń?

(00:53:03) Daria: Jest kilka podejść. Można mówić o ryzyku - kary finansowe albo utrata klientów. Można też pokazać zysk: aplikacja dostępna = większy rynek.

(00:53:47) Daria: W e-commerce to działa bardzo konkretnie: osoba niewidoma może kupić meble, jeśli opis jest dobry. To nie jest wyłączenie z życia. Trzeba dobrać argumenty do firmy - raz zadziała ryzyko, raz zysk.

(00:54:22) Kinga: Dorzucę jeszcze dane o neuroróżnorodności. W dostępności mówimy też o osobach w spektrum autyzmu, z ADHD i trudnościami poznawczymi. Widziałam zestawienia badań sugerujące, że to może być nawet 20% populacji.

(00:54:54) Kinga: Jeśli w sklepie masz fruwające slajdy, agresywne pop-upy, odliczające zegarki, to część osób po prostu wyjdzie. Dane o takich zachowaniach robią różnicę w rozmowie.

(00:55:33) Kinga: Można też podeprzeć się liczbami pozwów i kar, np. z organizacji w USA, które egzekwują dostępność. I zależnie od rynku oraz branży można argumentować konkretnymi kosztami.

(00:56:12) Kinga: Ważne jest też podejście procesowe: jeśli macie dobry zespół deweloperski, można ustalić zasady „dobrego HTML” i dostępności na niższym poziomie, zanim zacznie się kosztowne poprawianie gotowej aplikacji.

(00:56:46) Kinga: Pytanie o branże, których polski akt jeszcze nie dotyczy: nie zbawimy świata. Są urzędy w Polsce, które powinny mieć dostosowane strony od 2019 roku i nadal nie mają.

(00:57:24) Kinga: Część firm zacznie działać dopiero, gdy zostanie ukarana. My możemy edukować, dawać narzędzia, polecać treści: W3C, materiały Adriana, dobre artykuły. I robić swoje w najbliższym otoczeniu.

(00:58:44) Daria: Znam firmy, które wolą płacić karę co roku, bo wychodzi im taniej niż przebudowa aplikacji. Dlatego argumenty trzeba dobierać do realiów - czasem kary nie działają, czasem zysk działa, czasem dopiero presja rynku.

(00:59:29) Daria: To było ostatnie pytanie. Dziękujemy za udział. Przypominamy: kod „Webinar-10” w sklepie. Jeśli chcecie się odezwać po webinarze - kontakt@tusietestuje.pl.

(00:59:29) Kinga: Dziękujemy bardzo i dziękujemy SOLID.Jobs za zaproszenie.

(00:59:29) Julia: Super było was posłuchać. Ze strony SOLID.Jobs przypominam, że to nie jedyny webinar w ramach miesiąca testerów.

(01:00:10) Julia: W najbliższy czwartek widzimy się z testerzy.pl - temat: midzi, juniorzy i zmiana oczekiwań na rynku pracy. Start o 18:00.

(01:00:10) Julia: W piątek spotkanie z Krzysztofem Kępińskim o marce osobistej testera i budowaniu przewagi na rynku pracy.

(01:00:51) Julia: Dziękuję „Tu się testuje” i całej publiczności za aktywną dyskusję. Do usłyszenia na kolejnych spotkaniach. Dziewczyny, dziękujemy.

(01:00:51) Kinga: Dzięki.

(01:00:51) Daria: Dzięki. Pa pa.

(01:00:51) Julia: Cześć.