SOLID.Blog

Witamy na naszym blogu.

„Any fool can write code that a computer can understand. Good programmers write code that humans can understand.” – Martin Fowler


Blog post image

Dlaczego w CV nie warto pisać, że lubisz podróże? Jak najlepiej wykazać umiejętności miękkie? Skąd wiedzieć, że rozmowa idzie Ci dobrze? Odpowiedzi na te i inne pytanie związane z rekrutacją znajdziesz w poniższym poradniku.

Na rynku pracy jestem już 15 lat i brałem udział w dziesiątkach rozmów kwalifikacyjnych. Każda z nich pomogła mi lepiej zrozumieć, jak działa proces rekrutacji. Oto 9 rad, które pomogą Ci w tym procesie.

Nie musisz wiedzieć wszystkiego

Jeśli już zmieniać pracę to najlepiej na taką, która nie tylko poprawi Twoje warunki finansowe, ale także Cię rozwinie. Nie zawsze trzeba posiadać wszystkie wymagane kompetencje. Rekruterzy opisują idealnego kandydata, a ideał ma to do siebie, że nie zawsze jest osiągalny. Dlatego, jeśli opis zadań na stanowisku wydaje Ci się odpowiedni i spełniasz minimum 2/3 wymagań, to możesz śmiało aplikować na dane stanowisko.

Wpisz do CV swoje zainteresowania

Spotkałem się kiedyś z radą, żeby nie pisać w zainteresowaniach zbyt ogólnikowo. „Muzyka rockowa, kino europejskie i piesze wycieczki po Andach” brzmią znacznie lepiej niż „muzyka, film i podróże”. Ja na przykład potrafię układać Kostkę Rubika. W niemal każdej rozmowie padało pytanie o tym, ile sekund zajmuje mi ułożenie kostki, a raz nawet spotkałem się z pytaniem o metody układania.

Zainteresowania to ciekawy temat do rozmowy i Twój sprzymierzeniec. Jeśli część rozmowy kwalifikacyjnej będziesz mieć w obcym języku, rekruter zapewne zacznie od zainteresowań. Twój rozmówca wie, że przejście na obcy język bywa stresujące, więc aby rozładować napięcie, zacznie od czegoś przyjemnego.

Przygotuj się do rozmowy

Rozmowa o pracę to tak naprawdę rozmowa handlowa, w której negocjujesz sprzedaż swojego czasu, a ogłoszenie to nic innego jak zapytanie ofertowe. Niezależnie od tego jakie masz kompetencje, dobre przygotowanie pozwoli uzyskać lepsze wynagrodzenie. Dlatego warto solidnie przygotować się do rekrutacji. Doskonałym źródłem wiedzy jest część ogłoszenia poświęcona wymaganiom oraz strona internetowa firmy. Zaproszenie na rozmowę to sygnał, aby poznać:

  • zakres działalności firmy - będziesz dzięki temu lepiej rozumieć zakres wykonywanych zadań, okażesz rekruterowi swój szacunek. A przy okazji zarobisz dodatkowe punkty, bo w praktyce pokażesz, że dobrze poruszasz się w gąszczu informacji i że szybko je przyswajasz. Kiedy startowałem do jednej z firm, z udostępnionej przez nich prezentacji zapamiętałem 5 punktów dotyczących polityki firmowej. Rekruter był pod wrażeniem, że się z nimi zapoznałem, a zaraz po rozmowie dostałem pozytywną rekomendację do udziału w kolejnym etapie,
  • informacje dotyczące procesu rekrutacji - jest to istotne nie tylko dlatego, że da Ci rozeznanie, ile będzie trwać proces i jak będzie przebiegał, ale może okazać się cenne w czasie rozmowy. Dlatego jeśli na swojej stronie dany pracodawca udostępnia zakładkę „rekrutacja” lub przesyła materiały rekrutacyjne, to jest to lektura obowiązkowa,
  • wszystkie pojęcia zawarte w sekcji "wymagania" - o ile nie jesteś ekspertem w jakiejś dziedzinie, warto choćby orientacyjnie przyjrzeć się zagadnieniom z sekcji dotyczącej wymagań, albo wręcz podszkolić się z tego tematu. Jeśli w jakiejś materii orientujesz się tylko „mniej więcej”, to warto się upewnić, że nawet ten ogólny zakres jest zgodny z prawdą. W Internecie jest obecnie ogromna ilość zupełnie bezpłatnych materiałów edukacyjnych, więc skoro można dzięki nim zarabiać lepiej, to czemu z tego nie skorzystać. Dlatego jeśli do rozmowy zostało Ci kilka dni, to masz czas, żeby dobrze przyswoić co najmniej jeden zakres wiedzy z ogłoszenia.

Nie kłam

Rzecz wydawałoby się oczywista, a jednak w sytuacji stresowej nierzadko przychodzi pokusa, żeby przedstawić się w jak najlepszym świetle. Nie wiem jak Ty, ale ja kiepsko radzę sobie z kłamaniem. Kłamstwo zwykle wychodzi na jaw, a nadszarpniętą reputację niezwykle ciężko odzyskać. Dlatego nawet jeśli nie zostaniesz w danym temacie odpowiednio przepytany, to i tak nie ukrywaj przed rekruterem, że nie masz wiedzy z danego zagadnienia. Traumatyczne doświadczenia z niejednego egzaminu ustnego nauczyły mnie, że nie wolno mi popełnić żadnego błędu albo wykazać się niewiedzą. Pamiętaj jednak, że rozmowa kwalifikacyjna to nie podstawówka. Tutaj obowiązują inne zasady, a pewien zasób niewiedzy może wręcz zadziałać na Twoją korzyść. Znacznie lepiej powiedzieć, że czegoś nie wiesz, niż strzelać. Jeśli spudłujesz (a skoro nie wiesz, to zapewne właśnie tak będzie), z miejsca wydasz się rekruterowi niepoważny i raczej nie będzie chciał z Tobą podjąć współpracy. Jeśli natomiast spokojnie i rzeczowo odpowiesz, że czegoś nie wiesz (a wykazałeś już pewną wiedzę w danym temacie), to szybciej rekruter uzna, że dany temat nie wchodzi w zakres wymaganej wiedzy, niż będzie miał o Tobie złe mniemanie. Na pewno doceni szczerość i będzie wierzył Twoim kompetencjom w obszarach, w których dobrze się poruszasz.

Przy okazji pamiętaj o tym, że Twoja niewiedza to też istotna informacja zwrotna. Po pierwsze oznacza to, że nawet gdybyś dostał się na dane stanowisko, to nie byłbyś w stanie odpowiednio spełnić pokładanych w Tobie oczekiwań. Po drugie - daje Ci bardzo jasną odpowiedź na pytanie o szczegółowe wymagania na danym stanowisku. Jeśli tylko będziesz w stanie, to zapamiętaj lub zapisz sobie zadawane Ci pytania. Na przyszłość lepiej będziesz wiedział, co odpowiedzieć w takiej sytuacji.

Nie mów źle o byłym pracodawcy

Może się zdarzyć, że na rozmowie kwalifikacyjnej rekruter zada Ci pytanie o relacje z wcześniejszymi pracodawcami. Niezależnie od Twoich odczuć postaraj się być obiektywny i racjonalny. W przeciwnym razie rekruter może uznać, że skoro źle wyrażasz się o twoich poprzednich chlebodawcach, to prędzej. czy później o jego firmie też będziesz mówił źle. I choć brzmi to banalnie, naprawdę lepiej być częścią rozwiązania, niż częścią problemu.

Działaj spójnie

Kiedy w ogłoszeniu o pracę znajduje się informacja, że wymagane są umiejętności miękkie, to nie wystarczy, że powiesz, że je masz. Ważne jest przede wszystkim, abyś swoją postawą pokazał, że jesteś otwarty na ludzi i potrafisz z nimi rozmawiać. Jeśli zdołasz w czasie rozmowy utrzymać przyjemną, partnerską atmosferę, to możesz mieć pewność, że rekruter bez problemu potwierdzi Twoje umiejętności w tym zakresie. Kiedy mowa o tzw. "people skills", zawsze przypomina mi się fragment filmu "Życie Biurowe". W czasie rozmowy z konsultantami postać o rodzimie brzmiącym nazwisku Smykowski wzburzony mówi: "mam umiejętności społeczne, potrafię rozmawiać z ludźmi, nie dociera to do was?!". Nie bądź Smykowskim. Jeśli twierdzisz, że masz jakieś umiejętności - udowodnij to.

 Fragment filmu „Życie biurowe”: https://youtu.be/hNuu9CpdjIo (ang.)

Korzystaj z możliwości zadawania pytań

Rozmowa kwalifikacyjna to doskonała okazja do zadawania pytań. Im więcej sensownych pytań zadasz, tym bardziej zbudujesz swoją pozycję w czasie rozmowy. Przez lata praktyki zawodowej odbyłem tysiące rozmów z ludźmi i wiem doskonale, że zawsze obowiązuje złota zasada, mówiącą "kto zadaje pytania, ten ma władzę". Zadanie pytania to odbicie piłki na połowę przeciwnika i czas na jego ruch. Zadanie pytania nie tylko pozwoli Ci uzyskać więcej informacji o Twoim potencjalnym przyszłym zajęciu oraz miejscu jego wykonania, ale także da Ci chwilę oddechu i czasu do namysłu. Pytanie to skuteczny oręż więc warto się nim posłużyć.

Już w czasie rozmowy będziesz miał okazję zorientować się, jak Ci idzie

Jest kilka czynników, które pozwolą Ci się zorientować, że jesteś na dobrym torze. Pierwszym, dość oczywistym, jest dobra atmosfera. Jeśli rozmowa odbywa się w miłej atmosferze i jest rzeczowa, to znaczy, że Twój rozmówca także jest zadowolony z jej przebiegu. Drugim są proporcje czasu rozmowy. W trakcie jednej z rozmów kwalifikacyjnych zorientowałem się, że mówi głównie rekruter. Niedługo potem dostałem propozycję pracy. Jakiś czas później, biorąc udział w kolejnych rozmowach, odkryłem pewną zależność. Im więcej czasu mówisz Ty, tym bardziej rekruter oczekuje, że udowodnisz, że się nadajesz. Z kolei im więcej mówi on, tym bardziej będzie chciał Cię do danej pracy przekonać. Omówiłem to ze znajomym, który przeprowadził wiele rozmów jako rekruter i potwierdził moje obserwacje. Dlatego jeśli dobrze Wam się rozmawia i głównie mówi rekruter, to raczej możesz być dobrej myśli.

Nie zrażaj się

Na koniec szybka rada: poszukiwanie pracy przypomina trochę randkowanie. Nie wszyscy ludzie pasują do siebie, więc kompletnie nie zrażaj się porażką po jednej próbie. Jeśli nie wyszło, to całkiem możliwe, że bardzo dobrze się stało. Dlatego jeśli dana rozmowa Ci nie pójdzie, to zwyczajnie się tym nie przejmuj. Spróbuj za to przeanalizować sobie na spokojnie, jakie obszary można poprawić, aby w przyszłości osiągnąć sukces.


Udostępnij ten wpis:

FacebookX (Twitter)LinkedIn
Firma

Solid Company
Solid Company

Small software house specialized in web applications development using Microsoft .NET platform and Azure cloud technologies.