---
title: Rekrutacja bez feedbacku to Tinder bez matchy
author: Julia Szafałowicz
company: "#MałowieleoRekrutacji"
category: Recruitment
tags: [rekrutacja, feedback, candidate experience, rekruter, kandydat, "#MałowieleoRekrutacji"]
published: 2025-09-07
image: "https://cdn.solid.jobs/img/blog/c19b87597be24c7f9eb55c5188d792fa.png"
url: "https://solid.jobs/blog/rekrutacja-bez-feedbacku-to-tinder-bez-matchy"
---

# Rekrutacja bez feedbacku to Tinder bez matchy

Rekrutacja coraz bardziej przypomina festiwal ghostingu  Rekrutacja w 2025 roku coraz częściej wygląda jak rozmowa, w której wszyscy coś mówią, ale nikt nikogo nie słucha. Kandydaci wysyłają aplikacje i tygodniami czekają na odpowiedź. Rekruterzy inwestują czas w proces, po czym kandydat nagle znika. Efekt? Frustracja po obu stronach i rynek, na którym brak komunikacji zaczyna być traktowany jak norma.  W najnowszym wydaniu #Małowiele o rekrutacji wzięliśmy na warsztat temat feedbacku. Tego prawdziwego, ludzkiego. Bez korpomowy, automatycznych formułek i wiadomości, które brzmią jak wygenerowane przez robota po trzeciej kawie.  „Nie tym razem” to nie feedback  Problem wcale nie polega na tym, że firmy nie piszą wielkich podsumowań po procesie. Kandydaci naprawdę nie oczekują eseju na trzy strony A4. Chcą wiedzieć, co się wydarzyło.  Jedno konkretne zdanie często robi większą robotę niż najbardziej „profesjonalny” szablon. Informacja, że firma wybrała osobę z większym doświadczeniem w konkretnej branży. Krótkie „wrócimy z decyzją do piątku”. Albo zwykłe „dziękujemy za rozmowę”.  To właśnie takie małe rzeczy budują wrażenie, że po drugiej stronie siedzi człowiek, a nie automatyczny filtr CV.  Kandydaci też potrafią znikać  Tyle że feedback działa w dwie strony. Kandydaci również ghostują procesy. Nie odpisują po rozmowach, znikają po otrzymaniu oferty, czasem nawet po podpisaniu umowy.  I jasne - każdy może zmienić decyzję. Każdy może wybrać inną ofertę albo stwierdzić, że jednak nie czuje projektu. Problem zaczyna się wtedy, gdy komunikację zastępuje kompletna cisza.  Branża IT jest dużo mniejsza, niż wielu osobom się wydaje. Ludzie zapamiętują nie tylko dobre portfolio czy stack technologiczny, ale też sposób komunikacji.  Problemem nie jest brak czasu  Najłatwiej powiedzieć, że wszyscy są przeciążeni. Tylko że wysłanie krótkiej wiadomości zajmuje mniej czasu niż kolejny follow-up albo zastanawianie się, czy druga strona jeszcze istnieje.  Dobra komunikacja nie wymaga nowego ATS-a, wielkiego budżetu ani kolejnego procesu optymalizacyjnego. Wystarczy ustalić termin odpowiedzi i go dotrzymać. Wystarczy odpisać. Wystarczy nie znikać bez słowa.  Rekrutacja to nie konkurs  W #Małowiele pokazujemy, że rekrutacja nie musi wyglądać jak przeciąganie liny między kandydatem a rekruterem. To nie walka o przetrwanie i nie casting do reality show.  To próba sprawdzenia, czy dwie strony chcą pracować razem i potrafią się normalnie dogadać. Czasem właśnie od jednego krótkiego feedbacku zależy, czy ktoś zapamięta firmę jako miejsce, do którego warto wrócić.  Pełne wydanie:  Rekrutacja bez feedbacku to Tinder bez matchy

---

*Źródło: https://solid.jobs/blog/rekrutacja-bez-feedbacku-to-tinder-bez-matchy · Wygenerowano: 2026-07-27T08:11:18Z*
